Dla kogo PromoPilot nie jest odpowiedni
Sprzedaż wszystkim to zła strategia: rozczarowany klient kosztuje więcej niż niewykorzystana szansa. Poniżej przedstawiamy sytuacje, w których sami mówimy „najpierw nie do nas”. Jeśli twój przypadek znajduje się na liście, zacznij od czegoś innego, a wtedy linki zadziałają.
Serwis ma mniej niż trzy miesiące i jest prawie pusty
Linki wzmacniają to, co już istnieje. Jeśli na promowanej stronie nie ma ani treści, ani wyświetleń w wyszukiwarce, nie ma co wzmacniać: zapłacisz za linki, które prowadzą w pustkę. Najpierw — 10–20 normalnych stron i przynajmniej pierwsze wyświetlenia w Search Console.
Serwis jest technicznie uszkodzony
Strona zwraca 404 lub 500, jest zablokowana w robots.txt, oznaczona noindex, duplikowana pod dziesiątkami adresów, ładowanie strony trwa dziesięć sekund — linki tego nie naprawią. Stan można sprawdzić za darmo: SEO Audit pokaże problemy techniczne, a Shield — problemy z bezpieczeństwem.
Oczekiwanie na „top-1 w miesiąc”
Tego nie obiecujemy i obiecać nie możemy — zobacz „Czego nie obiecujemy”. Jeśli decyzja o zakupie jest podejmowana pod obietnicę konkretnej pozycji na konkretną datę, nasz produkt rozczaruje.
Jedno jedyne nadmiernie konkurencyjne zapytanie
„Okna plastikowe Moskwa” lub „kup ubezpieczenie online” nie są zdobywane linkami z platform blogowych: tam od lat toczą się walki pomiędzy stronami z tysiącami linkujących domen. Realistyczna strategia to zdobywanie ruchu długim ogonem i stronami u progu topu, a nie szturmowanie jednego wyrażenia.
Potrzebny temat link z konkretnego wydania
Jeśli celem jest publikacja w określonym branżowym medium, to jest to ręczny outreach, a nie kaskada. Różnica została omówiona w artykule „Web 2.0 czy gościnne posty”.
Brak dostępu do Search Console i nie jest planowany
Bez danych z wyszukiwania nie zobaczysz połowy wartości: ani „Pulsu”, ani „Radaru”, ani bloku „było → stało się”. Formalnie uruchomienie jest możliwe, ale ocenę wyniku trzeba będzie przeprowadzić na oko. Podłączenie zajmuje minutę: instrukcja.
Dla kogo jest dobrze
- Serwisom z gotowymi stronami, które zajmują pozycje 4–20 i nie sięgają do topu.
- Projektom z dużą liczbą jednorodnych stron: karty, usługi, strony geo.
- Niszom, gdzie zwykła reklama jest zablokowana.
- Agencjom, które potrzebują przewidywalnej objętości i raportu pod własną marką — zobacz White-label.